Częściowo jest już po wszystkim..niepokój odszedł na kilkanaście tygodni:)pisząc notę "Optymizm" miałem drobne lęki ale czy warto było?warto było 14 dni temu faszerować swą psychikę negatywnymi myślami?Teraz wiem, stanowczo że nie..z każdym nowym doświadczeniem to wiem..wyciągam wnioski idąc w przód..tak trudno czasem wpoić sobie do głowy kilka optymistycznych reguł które ukazują realną prawdę..teraz się śmieje:)wtedy nie do końca tak było..Dobra szukam kolejnych zmartwień bo już jest za dobrze hehehe
Tagi:
już po
25.01.2009 o godz. 22:18
31.01.2009, 10:34
pippen85 napisał(a):
Cały czas jestem na topie poszukiwań:D dobra passa wspaniałych dni trwa:P
27.01.2009, 00:00
szczesciara
napisał(a):
aaa haha no ta jest za ok i trzeba na chama cos wcisnac negatywnego w zywocik;p pasjonujace;p znalzles juz cos:)))??:P


